Uroda angielskiego w branży beauty, czyli jak uczyć się języka obcego zawodowego?
#poradyżaka
#poradyżaka
Branża beauty przemawia do klienta językiem piękna. Czasem jednak warto, żeby był to język obcy, najczęściej angielski. Jak uczyć się angielskiego, żeby pomógł w pracy z klientem? Jak uczyć się języka, żeby nie tracić czasu na teorię, ale w praktyce pięknie wypaść? Słowem, jakie są metody nauki języka angielskiego zawodowego dla kosmetyczek, kosmetologów, stylistów, fryzjerów i każdego specjalisty od wyglądu?
Jak Cię widzą, tak cię piszą — specjaliści od wyglądu wiedzą to najlepiej. Codziennie wkładają swą pracę w wizerunek klientów, żeby ci wyglądali, jak sobie życzą. Kluczem do dobrej relacji z klientem jest zrozumienie, najlepiej wzajemne. Chodzi o to, żeby klient opisał, jakiego efektu oczekuje, a beauty specjaliści właściwie to zrozumieli. Nawet jeśli klient nie potrafi wyjaśnić, jaką ma wizję swego wizerunku, to kosmetyczka/ fryzjer/ stylista/ wizażysta ma za zadanie w tym pomóc i tak prowadzić rozmowę, żeby nie było wątpliwości, ani niedomówień.
A co, gdy nie sposób dogadać się z klientem? Czy to możliwe? Cóż, może pojawić się bariera językowa. Klient mówi w języku obcym, a my ani w ząb. Co wtedy? O tym warto pomyśleć wcześniej. Nauka zawodu powinna zawierać naukę języka obcego. Tak oto z góry można wyeliminować zagrożenie strat przez brak angielskiego. Żeby przez nieznajomość języka na językach się znaleźć? Stracić klienta, zyskując złą sławę? O, nie — do tego nie można dopuścić!
Język angielski zawodowy w szkole policealnej daje znakomite podstawy do pracy z klientem niemówiącym po polsku. Na kierunkach technik usług fryzjerskich i technik usług kosmetycznych, gdzie nauka trwa dwa lata, w programach nauczania jest język obcy zawodowy, zwykle angielski.
Zarówno osoby uczące się na kierunkach dwuletnich, jak i na rocznych kursach zawodowych (fryzjer damski, stylista paznokci, wizażystka/ stylistka), mogą dodatkowo samodzielnie zapisać się na język obcy — angielski lub niemiecki od podstaw do poziomu średniozaawansowanego.
Nie od dziś wiadomo, że praktyka czyni mistrza. W związku z tym nauka języka obcego zawodowego daje najlepsze efekty, gdy jest jak najbardziej nastawiona na używanie języka w życiu codziennym i w pracy.
Osoby uczące się języka obcego zawodowego w szkole policealnej uczą się m.in. obsługi klienta po angielsku. Warto jednak iść dalej i nawet po szkole ćwiczyć komunikację w języku obcym w swoim zawodzie.
Praca w języku obcym wymaga pielęgnacji. Warto co jakiś czas stosować język obcy jako zabieg zapobiegający zapominaniu i utracie umiejętności językowych w pracy. Jak to zrobić? Pomysłów jest wiele. Niektóre z nich to:
● czytanie branżowych czasopism w języku obcym;
● śledzenie nowinek z branży w języku obcym w Internecie, w tym oglądanie vlogów, filmików, newsów o najnowszych produktach i metodach pracy;
● udzielanie się na forach internetowych po angielsku dla branży beauty;
● a może nawet na jakiś czas praca za granicą, żeby zdobywanie doświadczenia połączyć z rozwojem w języku obcym?
Umiejętność obsługi klienta po angielsku to atut, który dodaje urody pracy z wizerunkiem. Dzięki komunikatywnej znajomości języka fryzjerzy, kosmetyczki, styliści, wizażyści mają niepowtarzalną szansę poszerzyć swą ofertę i wyjść do klienta, który nie mówi po polsku. To as w rękawie. Można go sobie zapewnić jeszcze w czasie nauki profesji dzięki lekcjom języka obcego.
Język angielski zawodowy maluje kosmetyczkom świetlaną przyszłość. Fryzjerom umożliwia wyczesaną karierę. Wizażystom dobry image, a stylistom niesie fejm. Język jest modzie. Ten trend nie przeminie.
Brak wyników wyszukiwania